VisitVilnius.lt

Jamie Woon

Brytyjski twórca elektronicznego soulu, Jamie Woon, zaprezentuje jesienią w stolicy swój nowy album „3, 10, Why, When”. Po długiej przerwie twórczej Jamie Woon powraca z pełną mocą i 10 września wystąpi z zespołem w „Kablys”. To jeden z najważniejszych powrotów do twórczości w branży muzycznej w ostatnich latach. Uważany jest za pioniera londyńskiego soulu i jednego z najciekawszych artystów swojego pokolenia. „Wydałem nowy album o dziwnym tytule. To moje najbardziej wrażliwe wydawnictwo do tej pory. Czas na trasę koncertową! Strasznie za tym tęskniłem” – ogłasza Jamie Woon. Muzyka Jamiego Woona jest ciepła, subtelna, łatwo wciągająca i przyjemnie zapadająca w pamięć. Jednak za skromnym wizerunkiem kryje się ambitny twórca, dla którego kreatywność zawsze była wszystkim albo niczym. To wyjaśnia zarówno wczesne uznanie krytyków, jak i długie zniknięcie z życia publicznego. Już pierwszy album Jamiego Woona „Mirrorwriting” spotkał się z dużym zainteresowaniem i pochwałami krytyków. Drugi album „Making Time” był nominowany do nagrody „Mercury Prize”. Jamie Woon znalazł się wśród najwybitniejszych brytyjskich muzyków swojego pokolenia. A potem – zniknął z życia publicznego. „Przez wiele lat byłem w pułapce. Ciągle dręczyło mnie pytanie: 'Co warto powiedzieć?' Nawet nie wiem, jak ta myśl we mnie zamieszkała, ale wywoływała wiele niepokoju, a później – i wstydu. Jednak w pewnym momencie, z miłością i wsparciem, ku mojemu własnemu zdziwieniu, po prostu pojawiła się nowa twórczość. Teraz mam bardzo wiele osobistych piosenek o wrażliwości” – otwarcie pisze Jamie Woon na swoim Substacku, który po tak długim czasie naprawdę ma czym się podzielić. W „3, 10, Why, When” słychać elementy R&B, elektroniki i muzyki popularnej. Ostra perkusja łączy się z bogatymi partiami smyczkowymi. Wydawnictwo jest kruche, wrażliwe i otwarte. Zdolności wokalne Jamiego Woona są czymś wyjątkowym. Można sobie tylko wyobrazić, jak ten album i jego katalog muzyczny brzmią dziś na żywo. Po długich poszukiwaniach siebie wydaje się, że Jamie po prostu nie mógł przestać tworzyć. Scena jest w jego DNA. Wszyscy, którzy tak długo czekali, są mile widziani.

Adresas: Kablys

Powrót do wydarzeń...

ZobaczyćWydarzeniaAtrakcjeJedzenieBaryNocleg