Żelazo i Srebro || Spektakl poetycki dla dorosłych
„Zawsze myślałem, że nie lubię poezji, nie rozumiem jej” – mówi aktor Rolandas Kazlas – „preferowałem prozę, filozofów, dramaturgów, a na poetów i wiersze patrzyłem z nieufnością. Ale w rzeczywistości czekałem i szukałem poezji bliskiej mojemu sercu. Trzeba jej szukać chyba jak Miłości, jak ukochanej, a poety – jak bratniej duszy. Tego samego, a jednocześnie innego siebie: wrażliwszego, otwartego, subtelniejszego, kochającego i dziwnie promiennego. Odkrywając poezję Vladasa Šimkusa, znalazłem to, na co czekałem i za czym potajemnie tęskniłem.” Urodzony w rejonie Kelmė, a większość życia spędziwszy w Wilnie od czasów studiów na Uniwersytecie Wileńskim, poeta, tłumacz i redaktor Vladas Šimkus pozostał jedną z najbardziej zagadkowych postaci w literaturze litewskiej. Już w szkole zaczął publikować swoje utwory, a w wieku 24 lat wydał pierwszą książkę poetycką „Gražiausia sekundė” (Najpiękniejsza sekunda). Kilka lat później opublikował zbiór wierszy „Kranto kontūrai” (Kontury brzegu) (1963). A książka poetycka „Geležis ir sidabras” (Żelazo i srebro) z 1968 roku stała się wydarzeniem nie tylko w biografii samego poety, ale i w skali poezji litewskiej. Podobnie jak czwarty samodzielny zbiór poety „Bitės pabėgėlės” (Pszczoły uciekinierki) (1973), który zaskoczył kolegów i krytyków literackich radykalnym zwrotem ku ironicznemu językowi, boleśnie trzeźwemu obaleniu wielu zakorzenionych mitów kulturowych. Ten zbiór Vladasa Šimkusa był jego ostatnią oryginalną książką (w 1982 roku ukazał się jeszcze zbiór „Nusileisk, dangau ant žemės” (Zejdź, niebo na ziemię)). Jak pisała literaturoznawczyni, profesor Viktorija Daujotytė, która konsultowała twórców spektaklu, z czołowych pozycji ówczesnej poezji litewskiej, zajmowanych przez jego najlepszy zbiór „Geležis ir sidabras” (Żelazo i srebro) (1968), V. Šimkus „niemal niezrozumiale wycofał się w podtekst, w ciszę, przestał pisać wiersze. Pozostał tylko tłumacz, wysokiej klasy profesjonalista i równie wybitny redaktor.” Poeta pracował w redakcjach „Jaunimo gretos”, „Literatūra ir menas”, „Švyturys”, „Pergalė”, „Metai”, tłumaczył twórczość A. Mickiewicza, A. Vozniesienskiego, A. Puszkina, B. Brechta, S. Veresa, A. Čaksa, H. Heinego, F. Garcii Lorki, F. Schillera, J. W. Goethego i innych poetów, tłumaczył dla teatrów litewskich sztuki, musicale, libretta oper i operetek, ale oryginalnej poezji już nie pisał. Według V. Daujotytė, Vladas Šimkus spotkał się z rzadką uwagą ze strony przyjaciół poetów i krytyków, którzy wyczuwali skalę jego talentu, jednak „zapytany, dlaczego sam już nie pisze, dlaczego milczy, odpowiadał po prostu: „Niezupełnie milczę, dużo tłumaczę, przecież to też twórczość. Albo: znudziło mi się pisać tak, jak pisałem, a jak inaczej – już nie wiem... Czasem i z bolesną ironią: poczułem, że nie mam talentu... Utalentowani piszą łatwo, a ja tak się męczę, nawet liczę...” Mimo to poezja Vladasa Šimkusa, zachowana w czterech zbiorach, jej obrazy i wizerunek człowieka, który tę poezję stworzył – ta efemeryczna „materią”, przyciągająca, przemawiająca i (w przypadku sukcesu) kształtująca odbiorcę, pokonała kilkudziesięcioletnią lukę czasową i stała się impulsem i treścią spektaklu, na który dziś zaprasza Rolandas Kazlas. Jak mówi autor spektaklu „Geležis ir sidabras” (Żelazo i srebro), ma to być „otwarta rozmowa z samym sobą i widzami o wyborze. I jednocześnie – zaproszenie. Wśród rozsypanych sztyletów, stosu żelaza, zimnych betonów, szarej codzienności i księgowo wyliczonej egzystencji szukać, odkrywać i czuć tajemnicze, słabe światło srebra. Walczyć o te rzadkie srebrne minuty. Czasem walka toczy się poprzez wejście w podtekst, w ciszę....”
Adresas: Vilniaus teatras „Lėlė“
Powrót do wydarzeń...